Okiem na Horror

Okiem na Horror

środa, 29 listopada 2017

Camilla Lackberg - Czarownica

Polowanie na czarownice nie dobiegło końca. W każdym wieku krwawe krucjaty zbierają swoje żniwa. Motyw jest zawsze taki sam: nienawiść, strach przed nieznanym, powierzchowne myślenie, zbiorowa histeria. Stosy wciąż płoną, a wraz z nimi ci wszyscy Inni, odmieńcy, których trzeba wytknąć palcami i skazać na potępienie.
Jeszcze w XVII wieku w Szwecji kobiety poddawano tak zwanej próbie wody, która w ówczesnych czasach osądzała, czy oskarżone o czary i spółkowanie z diabłem, faktycznie są prawdziwymi czarownicami. Związywano je i wrzucano do wody – jeśli tonęły – były niewinne, za to martwe na dnie morza, ale z oczyszczonym imieniem. Jeśli wypływały, to był to niepodważalny dowód, iż społeczeństwo ma do czynienia z prawdziwą wiedźmą, służebnicą szatana, którą trzeba było skazać, torturować, zabić, a następnie jej szczątki spalić na stosie.
Po roku 1672 taki los czekał wiele Szwedzkich kobiet, które nie miały szans na życie po tak haniebnych oskarżeniach. Polowanie na inność w swej najnowszej książce „Czarownica” opisuje Camilla Läckberg.

niedziela, 19 listopada 2017

Rafał Kosik - Różaniec

Tytułowy „Różaniec” Rafała Kosika można odczytać na co najmniej dwa sposoby. W pierwszym, dosłownym, jest to bardzo interesująca i niesamowicie plastyczna wizja przyszłości naszej cywilizacji, która po opuszczeniu Ziemi, znalazła schronienie w tzw. pierścieniach – specjalnie skonstruowanych miastach unoszących się w przestrzeni kosmicznej i tworzących wspomniany różaniec. W drugim stanowić on może symbol pewnego cyklu, którego potworny i niekończący się schemat odkrywamy na wielu płaszczyznach fabularnych.
Główna historia, którą poznajemy w powieści Kosika, toczy się wokół Pawła Harpada, nuzzlera, którego dotychczasowa nielegalna działalność, wzbudziła zainteresowanie zarówno mafii jak i policji. Postawiony między przysłowiowym młotem a kowadłem, stara się jednocześnie bronić tego, co w jego życiu jest najważniejszego – córki Marysi.

piątek, 17 listopada 2017

Frances Hardinge - Drzewo kłamstw

A jeśli istnieje drzewo, które żywi się kłamstwami? Daje soczyste owoce, jeśli nieprawdziwe wieści są podsycane i zaczyna wierzyć w nie coraz więcej osób. Takie drzewo niszczy, kreuje nieprawdziwe obrazy, namawia do pętli kłamstw i oszczerstw, ale daje też coś w zamian. Wyobraź sobie, największą zagadkę, niepoznaną tajemnicę, nieodkrytą prawdę. Dzięki owocom z drzewa kłamstw otrzymasz na nie odpowiedzi.

Połowa XIX wieku, wiktoriańska Anglia – to w tych czasach rozgrywa się akcja „Drzewa kłamstw” Frances Hardinge. To czas rewolucji przemysłowej i intelektualnej, nowych początków i niebywałych odkryć, ale także panujących, skostniałych norm społecznych. Faith, jako córka ojca naukowca, który prowadzi przede wszystkim badania paleontologiczne, jest świadkiem tych zmian. To dziewczynka, którą cechuje niezwykła ciekawość wobec otaczającego ją świata. Być może, w przyszłości mogłaby zostać badaczem, ale nie w czasach, w których kobietom nie wolno było się naukowo rozwijać. To rolę zarezerwowane tylko dla mężczyzn.
Coś wisi w powietrzu – Faith wie to od razu, gdy tylko otrzymuje wieści, że wraz z całą rodziną przenoszą się w inne miejsce zamieszkania. Podobno wyjazd ten związany jest z pracą jej ojca. Ten już wielokrotnie wyjeżdżał w różne zakątki świata, ale nigdy nie zabierał w nie swojej rodziny. Co tym razem się zmieniło? Dziewczyna podsłuchuje rozmowy, z których dowiaduje się, że z postacią jej ojca związany jest ogromny skandal, który zmusza całą rodzinę do emigracyjnej ucieczki.

środa, 15 listopada 2017

Bezsenne środy. Piotr Kulpa - T.T.



Dzieciństwo to niepowtarzalny czas. Czas cudów, magii, dziwności. Kiedy wszystko zdaje się być możliwe, a wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach. Granice moralności, jeszcze niewyrobione, niewyćwiczone, często zacierają się, a dobro i zło rozmywają w potrzebie badania, eksperymentowania, obserwowania. Nigdy nie wiadomo, czy pajączek ucieknie, czy zamieni się w kadłubek zdmuchnięty przez wiatr. Czy muszka zachowa skrzydełka, czy mrówka nie spłonie pod rozpaloną lupą... Dziecięca kraina to raz Nibylandia z opowieści Piotrusia Pana, raz Narnia Lwa Aslana, ale najczęściej to wyspa Władcy Much, gdzie rządzi demon Baal, a każdy może stać się Prosiaczkiem.
W „T.T.” Piotra Kulpy dzieciństwo to miejsce stworzone dla bezczasu, dla niepamięci, gdzie śmierć i życie istnieją na tej samej płaszczyźnie, smutki i żale zmuszone są znikać w oka mgnieniu, a to co straszne, czy niewypowiedziane, jeszcze szybciej rozpływa się w podświadomości, by pewnego dnia wypełznąć na powierzchnię.

poniedziałek, 13 listopada 2017

Thomas Olde Heuvelt - HEX



Problem z literackim horrorem jest taki, że już chyba wszystko zostało napisane. Były dziesiątki demonów, nawiedzonych domów, krwiożerczych potworów i psychopatów. Lista bohaterów mogłaby wydawać się wyczerpana, więc każda nowa powieść będzie historią opartą na utartej drodze, którą kroczyli niemal wszyscy autorzy. Podobnie ma się rzecz z czarownicami. Prześladowane i umęczone kobiety co rusz pojawiają się jako bohaterki horrorów. Dlatego z zaciekawieniem zacząłem czytać HEXa. Byłem ciekawy, jak autor sobie poradzi? Jak zbuduje fabułę i dokąd zaprowadzi nas akcja książki? Obawiałem się sztampy i kopiowania, jednak HEX to zupełnie inna bajka. 

Witamy w Black Spring, malowniczym miasteczku w dolinie rzeki Hudson, prześladowanym przez wiedźmę z Black Rock, kobietę, która żyła w siedemnastym wieku i której usta oraz oczy są zaszyte.
Ktokolwiek się tutaj urodzi, musi już tu pozostać do śmierci. Ktokolwiek się tu przeprowadzi, nigdy już tego miejsca nie opuści.  
Katherin…………milcząca, krąży po ulicach miasta i kiedy chce, wchodzi do domów, które sama sobie wybiera. Nocami bez końca wystaje przy dziecięcych łóżkach. Wszyscy wiedzą, że jeśli kiedykolwiek otworzy oczy, konsekwencje mogą być straszliwe… Dorośli obywatele Black Spring dobrowolnie nałożyli na siebie kwarantannę, używają najnowocześniejszych technik, żeby nie dopuścić do ujawnienia klątwy, ciążącej nad miastem. Ale sfrustrowani taką sytuacją nastoletni chłopcy postanawiają złamać rygorystyczne zasady życia w Black Spring i sprzeciwić się bezustannej udręce. Jednak ich sprzeciw wkrótce pogrąży miasto w spirali średniowiecznych praktyk z zamierzchłej przeszłości…

Simon Beckett - Niespokojni zmarli

Pierwsze cztery części o antropologu sądowym Davidzie Hunterze były naprawdę dobre. Wiele lat temu książki z tej serii oczarowały mnie swoją fabułą, nietypowymi zwrotami akcji i oczywiście profilem zawodowym głównej postaci. Jak można dociec do genezy zbrodni na podstawie badań nad rozkładającymi się zwłokami, jak z nich wywnioskować jakie były ostatnie chwile życia ofiary, a jakie obciążające dowody zostawił na nich sprawca? To naukowe podejście kryminalno-antropologiczne w „Chemii Śmierci”, „Zapisane w kościach”, „Szeptach Zmarłych”, czy w końcu „Wołaniu grobu” było przedstawione naprawdę świetnie. Nic więc dziwnego, że koniecznie chciałam przeczytać kolejną, piątą część z tej serii. David Hunter wykreowany przez Simona Becketta powrócił po wielu latach w „Niespokojnych zmarłych”.

środa, 8 listopada 2017

Megan Miranda - Miasteczko kłamców

„Miasteczko kłamców” to kolejna z tych powieści, którą określa się mianem głośnych i najlepszych wśród tegorocznych thrillerów. Megan Miranda swoją debiutancką książką zyskała w Ameryce status bestsellera. Książka dobra, ale ja osobiście nie wpadłam w skrajny zachwyt przy czytaniu tej książki.
Nicolette przed dziesięcioma laty wyjechała ze swojego rodzinnego miasta. Właściwie uciekła. Pozostawiła wszystko za sobą, by rozpocząć nowe życie. Przyczynkiem do tego stało się wiele nawarstwiających spraw – śmierć matki, problemy z ojcem, kłótnia z bratem, rozstanie z ówczesnym chłopakiem i w końcu, zaginięcie jej najlepszej przyjaciółki. Poszukiwania nastolatki nie przyniosły rezultatów. Przez te dziesięć lat powstało wiele teorii, w których debatowano o jej losach. Zaginioną Corinne Prescott uważano za osobę energiczną, głośną, takiej, której wszędzie pełno, ale też takiej, która sprawia sporo problemów. Nic więc dziwnego, że pierwsza wersja zdarzeń mówiła o tym, że dziewczyna po prostu uciekła z miasta, inne plotki głosiły, że nie żyje.

niedziela, 5 listopada 2017

S. J. Parris - Zdrada

"Zdrada" to pierwsza powieść S.J. Parris jaką przeczytałem i w chwilę po zakończeniu lektury postanowiłem, przy okazji zaopatrzyć się we wcześniejsze powieści autorki. Pomimo,  że to kolejny tom przygód Giordano Bruno - detektywa, naukowca, filozofa i zakonnika, czytanie w kolejności wydań nie jest aż tak bardzo istotne, a wydane wcześniej tytuły ( "Profanacja", "Przepowiednia" i "Herezja") nie stanowią spójnego cyklu, serii. Oczywiście łączy jest postać bohatera, jednak pod względem akcji są to osobne historie.

 Giordano Bruno to postać historyczna żyjąca w XVI wieku. Przekonania Bruno stanowią niezwykłą mieszankę postępowych teorii naukowych i starożytnego mistycyzmu. Bruno wierzył w kopernikowską teorię kosmosu, jednak jego wizja wszechświata opierała się na połączeniu magii i filozofii okultystycznej.Oczywiście szerzenie takich postaw musiało spotkać się z reakcją kościoła i o ile Kopernik był poza zasięgiem inkwizycji, to Bruno zmuszony był rozpocząć tułaczkę po świecie.
Idee, których był wyznawcą spowodowały, że stał się wrogiem numer jeden Świętej Inkwizycji i w tym momencie poznajemy naszego książkowego bohatera. Czyż postać z taką historią nie jest idealna, aby wprowadzić ją jako głównego bohatera w serię szpiegowskich i historycznych kryminałów? Oczywiście, że tak i S.J. Paris skorzystała z tego w sposób rewelacyjny.

Wystarczyła jedna noc w porcie Plymouth i los wyprawy wojennej przeciw Hiszpanom zawisł na włosku, podobnie jak ciało szlachcica Dunne’a na belce statku Elizabeth Bonaventure… Samobójstwo? Zemsta? A może coś więcej? Jakkolwiek by było, z trupem na pokładzie królewska ekspedycja nie wyruszy z portu. A już na pewno nie, jeśli się okaże, że wśród załogi jest ktoś, kto pomógł Dunne’owi opuścić ten padół łez… Giordano Bruno, były zakonnik i heretyk, obecnie na usługach królowej, zgadza się wytropić mordercę. Krążąc po zaułkach Plymouth, odkrywa, że cienie miasta kryją mroczne tajemnice… I orientuje się, że ktoś śledzi każdy jego krok. A to staje się szczególnie niebezpieczne, gdy w jego ręce trafia tajemniczy manuskrypt…