Okiem na Horror

Okiem na Horror

czwartek, 18 października 2018

Lilja Sigurdardottir - Pułapka


Gdybym miała opisać Pułapkę jednym słowem, użyłabym określenia ” intrygująca”.
Rzadko sięgam po kryminały noir, jednak ten zrobił na mnie niesamowite wrażenie.
Autorka stworzyła w tej historii oryginalną  mieszankę bohaterów, których drogi pewnie nigdy by się nie skrzyżowały, gdyby tak bardzo nie kochały….
Sonja prowadziła szczęśliwe życie jako żona i matka. Jednak kiedy wdała się w gorący romans z kobietą, mąż Adam zażądał od niej rozwodu i przejął opiekę nad ich synem Tomasem.
Zrozpaczona kobieta potrzebuje pieniędzy, by udowodnić przed sądem, że jest w stanie zająć się dzieckiem. Gdy dostaje propozycję przemytu kokainy za pokaźną sumę gotówki, nie waha się ani przez chwilę.
Okazuje się, że zdesperowana matka doskonale sprawdza się w roli przemytniczki i przyjmuje kolejne zlecenia. Nie wie jednak, że ktoś bacznie obserwuje każdy jej ruch. Sonja szybko się przekona, że z przestępczego świata nie ma powrotu. Wpada w pułapkę.



Fabuła Pułapki jest tak wciągająca , że nie mogłam przestać jej czytać, a nawet zarwałam jedną noc, bo moja ciekawość nie lubi być wystawiana na ciężkie próby.
Do Sonji podchodziłam na początku ze sporym dystansem, ale z każdą przeczytaną stroną zdobywała ona moją sympatię. W finalnym podsumowaniu tej historii, Sonja jest jak najbardziej pozytywną bohaterką, która musiała przejść ciężką drogę, aby odzyskać syna.
Należy się bardzo głęboki ukłon w stronę autorki za styl, w jakim odkrywa krok po kroku kolejne części tego kryminału. Intryguje  śmiałymi scenami erotycznymi z udziałem Sonji i jej kochanki, jest to jednak ukazane  w sposób naturalny i nie budzący zgorszenia.
Warto zwrócić uwagę na celnika Bragiego, ta postać wzruszyła moje serce. Dodał on mnóstwo ciepła i dobrych emocji całej tej historii. Bez niego ta książka byłaby smutna i surowa. Mimo wszystko, to kobieta jest postacią dominującą w tej historii. To ona walczy, idzie do przodu, planuje i rozgrywa kolejne elementy gry jak partię szachów. Gubi po drodze godność, a z czasem strach.
Sięgnijcie po Pułapkę, ale nigdy w nią nie wpadajcie.
Kryminał o silnej kobiecie, opowieść o miłości i dramat psychologiczny-to wszystko na blisko trzystu stronach świetnej książki.
Szczerze polecam!

Wydawnictwo Kobiece już zapowiada kolejne dwa tomy z tej serii pt „Sieć” i” Klatka”, tak
więc jest na co czekać…

Beata Sokołowska - 100kilkoksiazek




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz